MELBOURNE I AUSTRALIAN OPEN !! // MELBOURNE AND AUSTRALIAN OPEN!!


ENGLISH VERSION ON THE BOTTOM 

            Po prawie roku od przylotu do Australii udało mi się w końcu wybrać na wycieczkę do Melbourne :). Zależało mi nie tylko na tym, żeby zwiedzić miasto, ale też pójść na najbardziej znany turniej tenisowy na świecie – Australian Open – udało się zrealizować oba cele :). Przed przylotem do stolicy stanu Victoria słyszałem wiele różnych opinii o tym mieście. Większość z nich była oczywiście pozytywna, chociaż też nie zabrakło kilku negatywnych. Jednak co do jednej rzeczy większość ludzi jest zgodna – jest to dosyć “europejskie” miasto ;). Napiszę później dlaczego. Ponadto Melbourne i Sydney od wielu, wielu lat toczą spór o to, które miasto jest lepsze (a wcześniej o to, które miasto ma być stolicą), coś podobnego jak Gdynia i Gdańsk, z tym że wszyscy wiedzą, że Gdynia jest lepsza :). Wynikiem tego “konfliktu” jest Canberra, oficjalna stolica Australii, która została wybudowana na totalnym pustkowiu, w połowie trasy między Sydney, a Melbourne 😉

            Lot z Sydney do Melbourne trwa zaledwie 1,5h, odległość między tymi miastami to 880km. Można też pojechać samochodem (około 10h) albo pociągiem (około 12h), ale nam zależało na czasie :). Mieliśmy tylko 4 dni, a chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Melbourne jest zupełnie inne niż Sydney. Różni się zarówno pod względem architektury, zabudowy miasta, stylu, jak i też pod względem pochodzenia mieszkańców. Melbourne rozwinęło się w trakcie “gorączki złota” (podobno złoto leżało dosłownie na ziemi !! ) i było bardzo zamożnym miastem (właściwie, to nadal jest 🙂 ). Dzięki temu od samego początku większość budynków projektowano z rozmachem i na bogato, nie patrząc na koszty. Wszystko tworzy całkiem estetyczną całość. Jest też dużo nowoczesnych budynków, które przyciągają wzrok swoim nietypowym kształtem, kolorami, czy wzornictwem, co sprawia, że chodząc po centrum Melbourne ciągle widzimy coś innego. Jest to też miasto bogate w sztukę, np. street art, nietypowe pomniki, rzeźby co robi też spore wrażenie.

P1020247
Lips bench 🙂
P1020275
Chinatown entrance 🙂
P1020437
Melbourne’s sculptures 😉
P1020482
Interesting architecture 🙂
P1020489
Simply and cheaply built pub 🙂
P1020496
Street art
P1020503
Interesting decorations in one of the old shopping mall
P1020510
Narrow street with bars and restaurants
P1020530
Street art
P1020574
Street art and street musician 😉
P1020592
Street art
P1020815
My new car !
P1020855
Retro cars exhibition
P1020861
Not a bad car !

            Dlaczego Melbourne jest dosyć europejskie ? Oczywiście oryginalne budownictwo z XIX wieku i początku XX wieku jest podobne do brytyjskiego. Spacerując wzdłuż rzeki Yarra można odnieść wrażenie, że jesteśmy w Londynie. Z kolei kawałek bardziej w stronę centrum czułem się trochę jak w Berlinie, a wielkie 4-, czy 5-piętrowe domy mody znanych projektantów kojarzyły mi się z Włochami. Klimat i temperatury w mieście też są podobne jak w centralnej europie, nie ma jakiś ogromnych upałów, a ponadto dosyć często pada, temperatury mogą być czasami stosunkowo niskie, a pogoda zmienia się bardzo szybko (jednego dnia rano było pochmurno, deszczowo i około 17 stopni, a kilka godzin później było pełne słońce i prawie 30 stopni:) ). Ponadto większość mieszkańców Melbourne to Australijczycy (to oczywiste 😉 ) oraz europejczycy, nie widzieliśmy zbyt wielu ludzi z Azji (oprócz turystów z wielkimi  i drogimi aparatami ustawionymi na tryb AUTO 😉 ). Miałem też wrażenie, że ludzie nie są w aż tak ogromnym pośpiechu, jak często widać w Sydney. Za to duży plus dla Melbourne :).

P1020260
Glass board with information about arrival dates of polish citizens in Melbourne
P1020281
Yarra River and part of Melbourne CBD 🙂
P1020295
Eureka Tower
P1020313
Melbourne’s CBD
P1020439
Melbourne at night
P1020772
Melbourne at night
P1020786
Melbourne at night
P1020461
” I’m free” guide tour around Melbourne’s city centre 🙂
P1020466
Royal Exhibition Building
P1020519
Flinders Street Station
P1020611
Yarra River
P1020797
Probably the best temple in the world 😉
P1030121
Royal Botanic Gardens
P1030157
Wonderful view over the Melbourne’s CBD from Shrine of Remembrance 🙂
P1030185
Melbourne’s beach
P1030225
View over the Kings Domain and Melbourne’s Olympic Park from Eureka Skydeck
P1030238
View over the Federation Square, Flinders Street Station and CBD from Eureka Skydeck
P1030269
Eureka Skydeck

            Większości nam Australia kojarzy się z gorącem, pięknymi plażami i surfingiem. W tym wypadku wychodzi na to, że Melbourne chyba nie do końca powinno leżeć w tym kraju ;p. Poszliśmy na plażę, która niestety nie mieści się przy otwartym oceanie, tylko przy dużej zatoce i….akurat to miejsce mnie jakoś specjalnie nie zachwyciło. Woda była chłodna, fal oczywiście nie było jakiś specjalnie dużych, a plaża była dosyć wąska i trochę brudna. Widzieliśmy dużo kitesurferów, dla nich miejscówka idealna, dużo miejsca w zatoce, płaska woda i dosyć mocny wiatr. Jednak do prowadzenia takiego typowego plażowego stylu życia Melbourne się niestety raczej nie nadaje i pod tym względem wypada dosyć blado przy Sydney ;).

            Jednym z naszych głównych celów w trakcie pobytu w Melbourne było pójście na mecze Australian Open :). Bilety kupiliśmy jakieś 2 miesiące wcześniej i już wtedy były to właściwie ostatnie sztuki. Na kortach byliśmy łącznie 3 wieczory (nasze wejściówki były na sesje wieczorne od 17). Mieliśmy ogromne szczęście, bo mimo kupowania biletów totalnie w ciemno (w momencie rezerwowania nie ma się pojęcia na jaki mecz się trafi) widzieliśmy mecz DJOKOVICA (!!!), Murraya, Radwańskiej oraz Federera :))). Czy można było trafić lepiej? Chyba nie, bo Nadal na tym turnieju odpadł już w pierwszej rundzie, więc i tak nie mielibyśmy szansy go zobaczyć, bo już go nie było ;). Cały park olimpijski w Melbourne robi też ogromne wrażenie, a korty są niesamowite. Oglądanie takich meczy na żywo jest niesamowitym wrażeniem, widać i słychać znaaaaacznie więcej niż w telewizji ;). Ludzie krzyczą, komentują, skaczą, a my nie jesteśmy ograniczani do patrzenia jedynie na to, co pokazuję nam operator w TV :). Oczywiście nie muszę mówić, że wygląd, standard i jakość kortów w Melbourne jest na najwyższym poziomie.

P1020312
Australian Open 2016 🙂
P1020321
Australian Open Park 2016
P1020350
DJOKO !! Beginning of the match
P1020363
Djoko match in progress !
P1020406
Djoko, the winner !!
P1020443
Tennis ball car 😉
P1020615
Main tennis court
P1020633
Murray’s match !
P1020655
Andy Murray’s true supporters 😉
P1020686
Relaxing 😉
P1020713
Murray the winner !
P1020967
Radwanska match in progress 🙂
P1030019
And the winner is…..RADWANSKA !! 🙂
P1030048
FEDERER !
P1030058
Federer’s warming up
P1030060
Federer’s match on Rod Laver Arena in progresssssss

            Podsumowując – Melbourne jest pięknym i estetycznym miastem o przejrzystej, bardzo interesującej, pomysłowej i nowoczesnej zabudowie, ale także mogącym się pochwalić pewną ilością starszych i dobrze zachowanych budynków z XIX wieku. Ludzie sprawiają wrażenie bardziej wyluzowanych i spokojniejszych niż w Sydney. Jest tutaj wiele obiektów sportowych, z czego większość na naprawdę światowym poziomie. Niestety Melbourne nie jest australijską stolicą słońca, plaży i surfingu, więc jeśli komuś zależy głównie na tym, to zapraszam do Sydney ;). Ja osobiście póki co nie planuję się stąd nigdzie przenosić ;).

 

ENGLISH

            After a year from my arrival to Australia, I finally went for a trip to Melbourne :). I wanted to see and visit the city, but also go on the most famous tennis tournament in the world – Australian Open – I managed to do both things :). Before my arrival to the Victoria’s capital city I’ve heard many different opinions about it. Most of them were of course positive, although there were also few negatives. One thing most of the people were consistent about is that it’s quite “European” city ;). I’ll write later why. In addition, Melbourne and Sydney since many, many years have been in dispute about which city is better (previously they were arguing which city should be the capital). The result of this “conflict” is Canberra, the official capital city of Australia, which was built in the middle of nowhere, half way between Sydney and Melbourne;).

            Flight from Sydney to Melbourne takes just 1.5 hours, the distance between these two cities is 880km. You can also get there by car (about 10h) or train (about 12h), but we wanted to safe time :). We only had 4 days and wanted to see as much as possible. Melbourne is completely different than Sydney. It differs both in terms of architecture, style, and also in terms of the origin of the people living there. Melbourne was built during the “gold rush” (supposedly gold was literally laying on the ground !!) and it was a very wealthy city (actually, it still is :)). As a result, from the very beginning, most of the buildings were designed with a flourish, without looking at costs. Everything creates a very aesthetic and consistent image. There is also a lot of modern buildings that attract attention because of its unusual shape, color or design, which makes walking through the center of Melbourne a very interesting and pleasant experience. It’s also a city focused on art, for example street art, unusual monuments, sculptures, which also make a big impression.

P1020247
Lips bench 🙂
P1020275
Chinatown entrance 🙂
P1020437
Melbourne’s sculptures 😉
P1020482
Interesting architecture 🙂
P1020489
Simply and cheaply built pub 🙂
P1020496
Street art
P1020503
Interesting decorations in one of the old shopping mall
P1020510
Narrow street with bars and restaurants
P1020530
Street art
P1020574
Street art and street musician 😉
P1020592
Street art
P1020815
My new car !
P1020855
Retro cars exhibition
P1020861
Not a bad car !

                 Why Melbourne is similar to European cities? Of course, the original architecture of the nineteenth century and early twentieth century is similar to the British one. While taking a walk along the Yarra River you get the impression that you are in London. On the other hand, a bit more towards the city center you can feel a bit like in Berlin and the big 4-, or 5-storey fashion houses reminds me of Italy. Climate and temperatures in the city are also similar to those in Central Europe, it’s not extremely hot (like in Sydney or Brisbane) and also it rains quite often, temperatures can sometimes be relatively low and the weather changes very quickly (one morning it was cloudy, rainy and about 17 degrees and several hours later it was full sun and almost 30 degrees :)). In addition, most Melbourne’s residents are Australians (this is obvious;)) and Europeans, we haven’t seen many Asians (except tourists with large and expensive cameras set to AUTO mode;)). I also had the impression that people are not so much in hurry, as often seen in Sydney. That gives a big YES from me to Melbourne :).

P1020260
Glass board with information about arrival dates of polish citizens in Melbourne
P1020281
Yarra River and part of Melbourne CBD 🙂
P1020295
Eureka Tower
P1020313
Melbourne’s CBD
P1020439
Melbourne at night
P1020772
Melbourne at night
P1020786
Melbourne at night
P1020461
” I’m free” guide tour around Melbourne’s city centre 🙂
P1020466
Royal Exhibition Building
P1020519
Flinders Street Station
P1020611
Yarra River
P1020797
Probably the best temple in the world 😉
P1030121
Royal Botanic Gardens
P1030157
Wonderful view over the Melbourne’s CBD from Shrine of Remembrance 🙂
P1030185
Melbourne’s beach
P1030225
View over the Kings Domain and Melbourne’s Olympic Park from Eureka Skydeck
P1030238
View over the Federation Square, Flinders Street Station and CBD from Eureka Skydeck
P1030269
Eureka Skydeck

            Most of us associate Australia with heat, beautiful beaches and surfing. In this case it turns out that Melbourne shouldn’t be a part of this country ;p. We went to the beach, which unfortunately isn’t by the open ocean, but just by the large bay and…. this place didn’t really amaze me much. The water was cold, waves not very big and the beach was quite narrow and a little dirty. We saw a lot of kitesurfers, this place is perfect for them – plenty of space in the bay, flat water and a fairly strong wind. Although you can’t really feel the typical beach lifestyle here in Melbourne, it doesn’t look very well compared to Sydney ;).

            One of our main objectives during your stay in Melbourne was going to see Australian Open :). We bought tickets around two months earlier and at that time they were already almost sold out. We spent in total 3 evenings on the courts (our passes were for the night sessions starting at 5pm). We were very lucky, because despite buying totally random tickets (at the time of booking you don’t have any idea who will be playing on a particular day) we saw DJOKOVIC (!!!), Murray, Radwanska and Federer :))). Could we be more lucky? Probably not ;). The entire Olympic Park in Melbourne makes a great impression and tennis courts are incredible. Watching these matches live is an amazing experience, you can see and hear much more than on television :). People screaming, commenting, jumping and we’re not forced to look only at what they show on TV :). Of course I don’t have to mention that the appearance, the standard and quality of the tennis courts in Melbourne are at the highest level.

P1020312
Australian Open 2016 🙂
P1020321
Australian Open Park 2016
P1020350
DJOKO !! Beginning of the match
P1020363
Djoko match in progress !
P1020406
Djoko, the winner !!
P1020443
Tennis ball car 😉
P1020615
Main tennis court
P1020633
Murray’s match !
P1020655
Andy Murray’s true supporters 😉
P1020686
Relaxing 😉
P1020713
Murray the winner !
P1020967
Radwanska match in progress 🙂
P1030019
And the winner is…..RADWANSKA !! 🙂
P1030048
FEDERER !
P1030058
Federer’s warming up
P1030060
Federer’s match on Rod Laver Arena in progresssssss

             To sum up – Melbourne is a beautiful and very aesthetic city with a clear, very interesting, wisely designed and modern architecture, but also with a number of older and well-preserved buildings from the nineteenth century. People seem more easy-going and quieter than in Sydney. There are many world class sports facilities. Unfortunately, Melbourne is not the Australian capital city of the sun, beach and surfing, so if someone cares mostly about that, come to Sydney ;). I’m personally not planning to move out from here yet ;).

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s