TO JUZ ROK W AUSTRALII !! // IT’S BEEN ALREADY A YEAR IN AUSTRALIA !!


ENGLISH VERSION ON THE BOTTOM 

            Nawet nie wiem kiedy, a minął już rok od dnia mojego przylotu do Sydney, co to był za niesamowity czas !! To właśnie 12 miesięcy temu rozpocząłem najbardziej ekscytujący, a zarazem najbardziej niepewny i wymagający etap w swoim życiu ;). Bardzo dużo rzeczy działo się przez ten czas – wiele nowych i trudnych wyzwań, które wiele mnie nauczyły, ale też ogromna ilość przyjemnych i ciekawych doświadczeń. Pomimo początkowych problemów, m.in. ze znalezieniem pracy, starałem się być konsekwentny i wytrwały, dzięki czemu udało mi się przetrwać ciężki start i potem było już tylko lepiej :). Jak z perspektywy czasu oceniam moją decyzję o rzuceniu wygodnej pracy w biurze w Polsce, porzuceniu pewnego i komfortowego stylu życia i wyjeździe totalnie samemu na drugi koniec świata, nie znając wcześniej nikogo w Australii ?

            To była prawdopodobnie jedna z najlepszych decyzji jakie podjąłem w życiu :). Niech jednak nie wydaje Wam się, że życie w Australii (a konkretniej w Sydney) jest idealne, tutaj też trzeba pracować, a pieniądze nie spadają z nieba ;). Zwłaszcza na początku musimy się wykazać dużym zapałem, wytrwałością i pracowitością, tym bardziej jeśli nie mamy tutaj wujka, cioci, kolegi, koleżanki, itp, kto mógłby nam pomóc na starcie. Przez pierwsze miesiące pobytu tutaj dostawałem solidną lekcję pokory, której chyba wcześniej mi trochę brakowało ;). Jednak dzięki temu wszystko, co spotykało mnie później doceniałem dużo bardziej. Tak to jest, że jak się w życiu dostaje coś “za darmo”, to tego nie szanujemy. Jeśli jednak na coś ciężko zapracujemy, sprawia nam to znacznie większą radość i satysfakcję. Przez ostatni rok miałem 7 różnych prac, jeśli jakaś mi się nie podobała, po prostu ją zmieniałem :). Dało mi to pogląd na to, co lubię robić, a czego nie. Odbyłem też ogromną ilość rozmów z wieloma ludźmi z różnych krajów, z których wyciągnąłem dużo wniosków i zacząłem być bardziej świadomy tego, na czym mi w życiu zależy i do czego chciałbym dążyć :).

            Właśnie taki był jeden z moich głównych celów wyjazdu z Polski (a nawet z Europy). Chciałem zmienić otoczenie, otworzyć się na nowe rzeczy, poznać nowych ludzi z całego świata, inną kulturę, styl życia. Chciałem poszerzyć swoje horyzonty i pobudzić swój umysł do bardziej twórczego i kreatywnego myślenia. Zależało mi też na tym, żeby spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Czy to wszystko byłoby możliwe zostając w Polsce i pracując przez kolejne lata w tej samej firmie od poniedziałku do piątku od 8 do 16, mieszkając w tym samym mieście i przebywając w tym samym otoczeniu ? Raczej nie. Uważam, że nic nie działa tak stymulująco i pobudzająco jak podróże :).

            Przez ostatni rok zagadywało do mnie sporo znajomych, pisząc, że też chcieliby coś zmienić, wyprowadzić się za granicę, zmienić pracę, otoczenie, zrobić coś odważnego. Problem jest taki, że im dłużej tkwimy w danej sytuacji, tym trudniej jest się z niej wydostać. Jeśli zamiast działać, cały czas tylko mówimy sobie: “ale mnie nudzi ta praca, chętnie bym ją zmienił”, “ojj, jak fajnie byłoby się przeprowadzić gdzieś zagranicę”, itp. to nic się nie zmieni. Dlaczego więc nic nie robimy ? Bo nam tak wygodniej. Tkwimy w strefie komfortu dlatego, że boimy się zmian i nie mamy odwagi podjąć żadnej trudnej decyzji, która wiązałaby się z jakimś ryzykiem, dużo prościej jest podejmować łatwe decyzje, które jednak zazwyczaj nie przynoszą nic dobrego. Jest to błędne koło, bo zazwyczaj z czasem nasza frustracja i niezadowolenie narasta. Jaka jest moja rada ? Działajcie jak najszybciej i realizujcie swoje plany i pomysły, nie ma na co czekać. Wierzcie mi, że Wasza odwaga prędzej, czy później zostanie nagrodzona :). Nie trzeba od razu spełniać swoich najbardziej odważnych i najtrudniejszych planów, można zacząć od tych mniejszych, typu zmiana pracy, której nie lubicie lub przeprowadzka do innego miasta, w którym zawsze chcieliście mieszkać (np. do Gdyni :)) ). Krok po kroku możemy w końcu dojść do realizacji tych największych i wymagających dużej odwagi planów, czego Wam wszystkim życzę ! 🙂

ENGLISH

         I don’t even know when but it’s been already a year since the day I arrived to Sydney, what an amazing time it was !! It was 12 months ago when I began the most exciting and the most uncertain and challenging stage of my life;). A lot of things have happened during this time – many new and difficult challenges, which taught me a lot, but also a huge amount of very pleasant and interesting experiences. Despite some initial problems, such as finding a job, I tried to be consistent and persistent and that’s how I managed to survive the tough beginning and after that it was just getting better and better :). How I feel now about my decision to quit a comfortable office job in Poland, leave a comfortable lifestyle and totally alone go to the other part of the world, not knowing anyone in Australia?

            It was probably one of the best decisions I’ve ever made in my life :). Just don’t think that life in Australia (and more specifically in Sydney) is perfect, here you also have to work because the money doesn’t grow on trees ;). Especially at the beginning we have to demonstrate great enthusiasm, perseverance and work hard, especially if we don’t have here any uncles, aunts or friends who could help us. For the first few months of staying here I was getting a solid lesson in humility, which I think I  didn’t have before ;). Because of that later on I appreciated everything much more. It usually works like this – if you get something “for free” you don’t really respect and appreciate that. However if you work hard to get or achieve something it gives you much more joy and satisfaction. For the last year I had seven different jobs, when I didn’t like some of them I was just looking for a new one :). It gave me an insight into what I like doing and what I don’t. I had a huge amount of interesting discussions with many people from different countries, which made me more aware of what I want to do in my life and what I’d like to achieve :).

            That was one of the main reason of my departure from Poland (and even from Europe). I wanted to change the environment, become more open to new things, meet new people from all over the world, get to know different culture, see another way of living. I wanted to broaden my horizons and stimulate my mind to think more creatively. I also wanted to look at some things from a different perspective. Would all that be possible if I’d stay in Poland working in the same company from Monday to Friday from 8 to 4 for the next few years, living in the same city and staying in the same place? Probably not. I believe that nothing is as stimulating as traveling :).

            For the last year many of my friends were writing to me that they would also like to change something, to move abroad, change job, do something brave. The problem is that the longer we are stuck in a certain situation, the harder it is to get out of it. If instead of doing something we just talk to ourself: “I’m so bored with this job, I want to change it so much” “Ehh, how cool would it be to move somewhere abroad”, etc. then nothing will change. So why we don’t do anything? Because it’s easier not to do anything. We stay in a comfort zone because we are afraid to change anything and we are not brave enough to make any difficult decisions, which will involve some risk, it’s much easier to make simple decisions, but they usually don’t give us anything. It’s a vicious circle, because the longer we wait the more frustrated and unhappy we are. What’s my advice? Start doing something now and make your plans and dreams come true, there is nothing to wait for. Believe me, your courage will sooner or later be rewarded :). There’s no need to start with the most difficult ideas and tough plans, you can start with smaller ones, change your job if you don’t like it, move to another city, where you always wanted to live (eg. to my hometown – Gdynia :))) etc. Step by step, we will finally make our biggest and the most exciting plans come true, which I hope you’ll all manage to do ! 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s