SWIATECZNY WEEKEND W AUSTRALII // CHRISTMAS WEEKEND IN AUSTRALIA


Tegoroczne święta różniły się znacząco od tych, które były w zeszłym roku, z czego jestem bardzo zadowolony, bo chciałem doświadczyć czegoś nowego i innego niż zwykle ;). Oczywiście pierwszą, najbardziej zauważalną różnicą jest pogoda – Boże Narodzenie w Australii jest oczywiście w lecie :).  W tym roku nie było jakoś wyjątkowo gorąco (około 26 stopni), ale wystarczająco ładnie i słonecznie, żeby spędzić ten czas aktywnie. Święta tutaj obchodzi się zupełnie inaczej niż u nas. W Polsce zazwyczaj przez 3 dni odwiedza się rodzinę, codziennie u kogo innego. Tutaj większość Australijczyków zabiera swoich najbliższych i wyjeżdża gdzieś na długi weekend poodpoczywać :). Oczywiście dlatego, że jest to okres wakacyjny – ferie świąteczne i letnie w szkole – oraz pogoda jak najbardziej temu sprzyja. U nas raczej nikt by nie wyjeżdżał na camping w środku zimy, chyba że w celu zrobienia jakiegoś survivalu ;). My też, wraz ze znajomymi, zdecydowaliśmy się wykorzystać ten długi weekend na relaks i wycieczki.

W Wigilię bardzo chciałem pójść na plażę i spędzić ten dzień zupełnie inaczej niż co roku. Pogoda była piękna – słonecznie, ciepło, woda w oceanie już całkiem nagrzana, więc można było się też pokąpać. Co ciekawe, nie było jakiś wielkich tłumów, prawdopodobnie dlatego, że tutaj w Wigilię się normalnie pracuje, o ile nie weźmie się urlopu, dlatego sporo ludzi było jeszcze pewnie w pracy. Wieczorem byłem umówiony ze znajomymi Polakami na spędzenie typowo polskiej Wigilii, z opłatkiem, barszczem z uszkami, makowcem i kolędami :). Było trochę ciężko w pełni odczuwać klimat świąteczny, kiedy za oknem słońce świeci pełną parą, a w trakcie kolacji (mimo, że zaczęliśmy dopiero o 19), było jeszcze nadal bardzo jasno :). Jednak polskie potrawy i kolędy sprawiły, że poczułem się prawie jak w Polsce :).

p1
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng
p2
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng
p3
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng

Kolejnego dnia zdecydowaliśmy się pojechać na wycieczkę do Royal National Park, pięknego i ogromnego parku narodowego na południe od Sydney i zobaczyć dosyć popularną atrakcję turystyczną o nazwie Figure 8 Pool. Jest to miejsce przy samym oceanie, gdzie na dole klifu jest olbrzymia płaska skała z wyżłobionymi (oczywiście przez naturę, a nie przez człowieka!) otworami o głębokości około 2 metrów, zazwyczaj okrągłymi, wypełnionymi wodą morską, wygląda to właściwie jak jacuzzi, tylko bez bąbelków ;). Widoczne jest to tylko przy niskim stanie wody, przy wzburzonym oceanie, wszystko jest zalane i nawet nie można się tam dostać. Najbardziej znany jest basen w kształcie cyfry “8”, dwa koliste otwory połączone w jeden :). Ciężko opisać dokładnie to miejsce, dlatego poniżej umieszczam zdjęcia, wierzcie mi, że na żywo wygląda to jeszcze bardziej imponująco !! Samo dojście z parkingu do tych basenów było równie ekscytujące, był to 3-kilometrowy hiking po bushu, widoki niesamowite – góry, klify, plaże, las i ocean :))). Na koniec dnia pojechaliśmy kawałek dalej na grilla do Watamolli, równie piękne miejsce z wodospadem, gdzie rzeka uchodzi do oceanu, tworząc wcześniej płytką lagunę z bardzo ciepłą wodą :). Popularne i zazwyczaj dosyć zatłoczone miejsce, na szczęście jak tam przyjechaliśmy, to nie było już aż tak dużo ludzi.

01roy moje (1)
Royal National Park
01roy moje (2)
Royal National Park – hike to Figure 8 Pool
01roy moje (3)
Royal National Park – hike to Figure 8 Pool
01roy moje (9)
Royal National Park
01roy pac (1)
Royal National Park. Photo: Pawel Pacula
01roy moje (7)
Royal National Park – on the way to Figure 8 Pool
02pools shin (1)
Figure 8 Pool – that’s why it’s called so ;). Photo: Shine Chan
02pools pac (1)
Figure 8 Pool !! Photo: Pawel Pacula
02pools shin (2)
Figure 8 Pool !! Photo: Shine Chan
02pools pac (3)
Figure 8 Pool and awesome view in the background !! Photo: Pawel Pacula
03wat google
Wattamolla Beach. Google Maps
03wat shin
BBQ in Wattamolla :)). Photo: Shine Chan
03wat moje
Wattamolla Beach

Drugiego dnia świąt pojechaliśmy do The Entrance, miejscowości na północ od Sydney. Piękne miejsce, z olbrzymim jeziorem przybrzeżnym, połączonym wąskim przesmykiem z otwartym morzem. Jezioro stosunkowo płytkie, więc i woda dużo cieplejsza, idealne do uprawiania sportów wodnych, np. kitesurfingu. Z kolei plaże przy oceanie gwarantują duże fale do surfingu czy body boardingu, także każdy znajdzie coś dla siebie :). Nad jeziorem jest też kilka bardzo długich pomostów, skąd można podziwiać wspaniały widok na całe jezioro i góry w tle. Niesamowite miejsce na zachód słońca, na który oczywiście poczekaliśmy :).

04entr google
The Entrance. Google Maps
04entr shin
Tuggerah Lake – The Entrance. Photo: Shine Chan
04entr moje (1)
The Entrance beach
04entr moje (2)
The Entrance beach
04entr moje (3)
Toowoon Bay – The Entrance
04entr moje (4)
Toowoon Bay – The Entrance
04entr moje (5)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (6)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (8)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (7)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance

Ostatniego dnia długiego weekendu pojechaliśmy na Manly Dam, tamę w Sydney i sztuczne jezioro, które ona tworzy. Idealna miejscówka na piknik z rodzinką albo na krótki (8km) hiking po bushu dookoła jeziora. Popularne miejsce do spróbowania nart wodnych :). Tama sama w sobie nie jest jakoś super imponująca, ma może z 10m wysokości, ale cała infrastruktura i las dookoła są już dużo ciekawsze. Jest to też dobre miejsce do jeżdżenia na rowerze górskim, którego niestety jeszcze nie mam ;). Przy jeziorze jest specjalna tablica informacyjna z bardzo ważną informacją, że w zimie temperatura wody jest ekstremalnie niska, więc absolutnie lepiej się nie kąpać, bo może to być groźne, oczywiście ta niesamowicie niska temperatura wody w odczuciu Australijczyków, to 12 stopni ;p. Nie jest to może zbyt ciepło, ale da się bez problemu przeżyć, w Polsce w lato nad otwartym morzem woda ma czasami tyle ;). Dodatkowo przed samym wejściem na teren rezerwatu jest też tablica pokazująca ryzyko pożaru, gdzie zaraz po wskaźniku “LOW”, jest już wskaźnik “HIGH” :). “CATASTROPHIC” oznacza chyba, że pożar już się zaczął ;).

05man moje (1)
Manly Dam – Fire Danger Rating ;))
05man moje (2)
Manly Dam
05man moje (3)
Manly Dam
05man moje (4)
Manly Dam – water sports 😉
05man moje (5)
Manly Dam bush walking
05man moje (7)
Manly Dam
05man moje (6)
Manly Dam

Przez ostatnie kilka miesięcy byłem dosyć mocno zajęty pracą i college’m, więc nie było za wiele czasu na podróże i wyjazdy za miasto. Tym bardziej cieszę się, że na święta udało się maksymalnie wykorzystać czas wolny i odwiedzić te wszystkie wspaniałe miejsca :). Mam nadzieję, że teraz będzie już coraz więcej podobnych wycieczek, jako, że lato się coraz bardziej rozkręca, a szkoła powoli kończy  ! :).

Życzę Wam wszystkim udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku !!! Oby był jak najbardziej ekscytujący, pełen nowych wyzwań i pozytywnych zmian, abyście nie bali się podejmować trudnych i odważnych decyzji ! Pamiętajcie, że wszystko jest możliwe !! 🙂

 

ENGLISH

This year’s Christmas differed significantly from those which were last year and I’m very happy about that because I wanted to experience something new and different than normally ;). Obviously the first and the most visible difference is the weather – Christmas in Australia is of course in summer :). This year it wasn’t particularly hot (just around 26 degrees) but warm and sunny enough to spend this time actively. Christmas here are celebrated in a much different way than in Poland. We usually meet with our family for three days each day in a different house. Here most Australians take their families and go somewhere for a long weekend to relax and chill out :). Of course that’s because it’s holiday time – Christmas and summer break in schools – and the weather is obviously encouraging to do that. In Poland probably nobody would go for a camping in the middle of winter, unless to do some survival camp ;). Me and my friends also decided to use the long weekend to relax and go on some trips.

On Christmas Eve I wanted to go to the beach and spend this day differently than in the past years. The weather was beautiful – hot and sunny and water in the ocean is already quite warm, so you can swim. Surprisingly, there weren’t as many people as I was expecting,  probably because here on Christmas Eve most of the people work, unless somebody takes a day off, that’s why probably most of the people were still at work. In the evening I met with my polish friends to have traditional polish Christmas Eve with wafer, beetroot soup with dumplings, poppy seed cake and carols :). It was a bit difficult to feel the Christmas atmosphere when it’s so warm and sunny outdoor and when during Christmas dinner it’s still so bright outside even if you start it at 7pm :). Although Polish food and carols made me feel almost like in Poland :).

p1
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng
p2
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng
p3
Christmas Eve on Coogee Beach :). Photo: Floria Cheng

The next day we decided to go on a trip to the Royal National Park, a beautiful and huge national park south of Sydney and see quite  popular tourist attraction called Figure 8 Pools. It’s a place right next to the ocean, where on the bottom of the cliff there is a huge flat rock with recessed (of course by nature, not by humans!) holes with a depth of about 2 meters, usually round, filled with seawater, it actually looks like jacuzzi, but without bubbles ;). It’s only visible when there is a low tide, during a high tide or stormy weather everything is flooded and you can’t even get there. The most famous is a pool in a shape of figure “8”, two circular holes connected together :). It’s hard to exactly describe this place, so you can see photos below, believe me, it looks even more impressive in real !! Also the hike down from the car park to the pools was very exciting, it was a 3k  bush walk with amazing views – hills, cliffs, beaches, forest and ocean :))). At the end of the day we drove a bit further for the bbq to Watamolla, also a beautiful place with a waterfall where the river flows into the ocean, forming a shallow lagoon with very warm water :). Popular and usually pretty crowded place, luckily when we arrived there weren’t so many people anymore.

01roy moje (1)
Royal National Park
01roy moje (2)
Royal National Park – hike to Figure 8 Pool
01roy moje (3)
Royal National Park – hike to Figure 8 Pool
01roy moje (9)
Royal National Park
01roy pac (1)
Royal National Park. Photo: Pawel Pacula
01roy moje (7)
Royal National Park – on the way to Figure 8 Pool
02pools shin (1)
Figure 8 Pool – that’s why it’s called so ;). Photo: Shine Chan
02pools pac (1)
Figure 8 Pool !! Photo: Pawel Pacula
02pools shin (2)
Figure 8 Pool !! Photo: Shine Chan
02pools pac (3)
Figure 8 Pool and awesome view in the background !! Photo: Pawel Pacula
03wat google
Wattamolla Beach. Google Maps
03wat shin
BBQ in Wattamolla :)). Photo: Shine Chan
03wat moje
Wattamolla Beach

On the second day of Christmas we went to The Entrance, a city north of Sydney. Beautiful place, with a huge coastal lake, connected with the open ocean by a narrow channel. Lake is relatively shallow, so the water is warmer, ideal for water sports such as kitesurfing. On the other side the ocean beaches provide great waves for surfing or body boarding so this place will suit everybody :). On the lake there are also few very long jetties, where you can enjoy a magnificent view of the entire lake and mountains in the background. Amazing place to see the sunset, for which we were of course waiting for :).

04entr google
The Entrance. Google Maps
04entr shin
Tuggerah Lake – The Entrance. Photo: Shine Chan
04entr moje (1)
The Entrance beach
04entr moje (2)
The Entrance beach
04entr moje (3)
Toowoon Bay – The Entrance
04entr moje (4)
Toowoon Bay – The Entrance
04entr moje (5)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (6)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (8)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance
04entr moje (7)
Sunset on Tuggerah Lake – The Entrance

On the last day of the long Christmas weekend we went to Manly Dam, a dam in Sydney and an artificial lake, which is formed by it. The ideal place for a family picnic or a short (8km) bush walk around the lake. Popular place to try water ski :). The dam itself is not super impressive, it’s probably around 12m high, but the whole infrastructure and the forest around it is much more interesting. It’s also a good place for mountain biking, but unfortunately I don’t have a mountain bike yet ;). There is a special sign just next to the lake with very important information that in winter the water temperature is extremely low, so it’s absolutely better not to swim, because it can be dangerous. Of course this extremely low temperature in perception of Australians is 12 degrees ;p. I know it’s not too warm, but if somebody wants it would be possible to swim, in Poland in summer when there is a cold current in the open sea the water can have also around 12 degrees;). What’s more just before the entrance to the reserve there is a fire danger rating board, on which just after the “LOW” indicator there is “HIGH” :). “CATASTROPHIC” probably means that the fire has already started ;).

05man moje (1)
Manly Dam – Fire Danger Rating ;))
05man moje (2)
Manly Dam
05man moje (3)
Manly Dam
05man moje (4)
Manly Dam – water sports 😉
05man moje (5)
Manly Dam bush walking
05man moje (7)
Manly Dam
05man moje (6)
Manly Dam

Over the last few months I was quite busy with work and college so I didn’t have enough time for any trips. I’m so glad that during this long weekend I managed to visit all these great places :). I hope that now I will have more and more similar trips, as the summer has started and the college is coming to the end soon ! :).

I wish you all an awesome New Year’s Eve and a Happy New Year !!! I hope the next year will be very exciting for all of you, full of new challenges and positive changes and I wish you not to be afraid to make the hard and brave decisions ! Remember that anything is possible !! 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s